osobiście

Każdy człowiek ma swoje tęsknoty duszy, dziury, rany. Z niektórymi się rodzi, niektóre przynosi czas. Wierzę, że sztuka jest lustrem, które pokazuje nam drogę do ich spełnienia, uleczenia. Tak samo jak ludzie, których spotykamy na swojej drodze. Trudno patrzeć w człowieka, czasami łatwiej w obraz.

Pytaj duszy.

Kogo szukasz? Dlaczego? Gdzie to czujesz? Czyje to? Z kiedy? O czym?

Wierzę, że każdy trafia do mnie „z powodu”. Wierzę, że ludzie przyciągają się po to, żeby się w sobie nawzajem pooglądać. Zobaczyć brudy, cień i blask. Po to, żeby zrobić kolejny krok.

W górę.

Każdy obraz jest nieprzypadkowy. To drogowskaz poszukiwań. Dla Ciebie i dla Mnie.

Jeśli poszukujesz i masz odwagę spojrzeć na swoje brzydkie, brudne, piękne, właściwe to czekam z uwagą.
Zamów temat, słowo, intencje, a ja dam temu materię.

Format, technika, forma, przedstawienie – moja decyzja / moja odpowiedzialność.