Niewierny Tomasz

Znów „Tatuś Muminka” zawojował Pracownię Temper. Nie ma to jak ludowe malarstwo rumuńskie. Nie ma to jak „Niewierny Tomasz” na nowy rozdział życia.

Ten obraz malował się dwa lata. A przynajmniej tyle go w sobie nosiłam. Po prostu nie mogłam wcześniej, niż mogłam. Temat, warsztat i ekspresja tego cudeńka. Tyle tytułów, tyle treści mieści…

Mam dla niego własny tytuł: „Między ku, a z”…